poniedziałek, 29 października 2012

Stojak


Post z lekkim poślizgiem:) Dziś zaprezentuję stojak:) Samo jego wykonanie zajęło mi jeden wieczór, dłużej oczywiście schodzi z malowaniem i czekaniem, aż preparat wyschnie:) Zdjęcie nie jest najlepszej jakości, ale przez tą pochmurną pogodę, mam tak mało światła w domu, że jedynie na oknie możliwie to zdjęcie wyszło:) No i kot musiał się do fotki załapać, bo dziś ma fazę, że wszystko musi robić ze mną:) Efekt uzyskałam taki:


 Zapraszam serdecznie do odwiedzania mojego bloga i dziękuję wszystkim udzielającym się, za każdy ślad Waszej obecności:) Pozdrawiam serdecznie:)

13 komentarzy :

  1. Piękny ci wyszedł nic tylko pozazdrościć-pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękny :)))) A mój stojak stoi niewykończony i nie wiem kiedy się doczeka na końcowe malowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudny!!! Pieknie to zrobilaś,rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukam gdzie ten kot na zdjęciu, a on na swoim stanowisku obserwatorskim :)
    Mi jakoś ta serwetka pod kulą nie pasuje, ale domyślam można ją zabrać? Albo jakby była cała czerwona

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie jest serwetka, podstawę obkleiłam cieniutką koroneczką:) Po prostu zbyt "łyso" według mnie tam było:) W podstawie jest kwiatek naklejony metodą decoupage a tło zrobione czerwoną farba akrylową:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super stojaczaczek Ci wyszedł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Stojak prześliczny:) Dziękuje za miłe komentarze i oczywiście zapraszam częściej do siebie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow jestem pod wrażeniem ! Świetny ten stojaczek, pewnie dużo pracy Cię kosztował ;)

    pozdrawiam,
    Mika <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Troszkę pracy w to włożyłam:)

      Usuń
  9. Dziękuje za miły komentarz i zaproszenie.Obejrzałam pani bloga i powiem-ŚWIETNE DZIEŁA PANI TWORZY.Naprawde podziwiam.Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję, jest mi bardzo milo i oczywiście zapraszam częściej:)

      Usuń