poniedziałek, 4 lutego 2013

Kolejne koszyczki i kula

Witam wszystkich bardzo serdecznie:) Na wstępie chciałabym Was przeprosić, że w ostatnich dniach troszkę zaniedbałam Wasze blogi i rzadziej się na nich udzielam. Ale cierpię teraz na totalny brak czasu. Mam nadzieję, że mi wybaczycie:) Jak tylko będę miała więcej czasu, to obiecuję poprawę:) Dziś znów szybciutki post:) Kolejne dwa koszyczki. Biały, pomalowany farbą emulsyjną i zalakierowany:
Następny zrobiony w dwóch rodzajach splotu. I ten podoba mi się najbardziej:) Ciemny brąz jest to farba olejno-ftalowa, natomiast ten jasny środeczek to farba emulsyjna, również zalakierowana:
I na koniec kula z róż, zdjęcie jest kiepskie, kula co chwilę mi się turlała i ciężko było mi ją dobrze uchwycić, ale jakoś się udało:

Życzę miłego oglądania:) Dziękuję za tak wiele miłych komentarzy pod poprzednim postem:) Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę miłego poniedziałku:)

43 komentarze :

  1. Piękniutkie i jakie dopieszczone:)

    OdpowiedzUsuń
  2. super kosze czy malujesz rurki farbą przed wyplataniem? emulsyjna chyba mocno usztywnia ale wolę zapytać kogoś kto już zna się na rzeczy niż zrobić jakieś głupstwo i zmarnować swoje rureczki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie maluję rurek, maluje już po wypleceniu,bo tak mi jest szybciej. Prace maluję nie pędzlem ale pistoletem podłączonym do agregatu, więc to szybciutko:). Emulsyjna tak bardzo nie usztywnia, dlatego jeszcze potem dodatkowo lakieruję. Olejno-ftalowa usztywnia za to bardzo mocno:)

      Usuń
  3. Kula jest piękna i z doświadczenia wiem, jak bardzo pracochłonna...Koszyczki też są świetne;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja Ci napiszę, że pod wpływem oglądania i podziwiania Twoich cudnych różyczek, kupiłam krepinę i sama będę próbować, czekam na dostawę i od razu ruszam do boju :)Oby wyszły mi choć w połowie tak ładne jak Twoje :)Pozdrawiam serdecznie, Ala

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne,a z jaką dokładnością zrobione,podziwiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Weronika Twoje kwiatki są tak piękne,jakbyś robiła je od lat;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne kosze a róże faktycznie wyglądają jakbyś robiła je od lat:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne kosze, a tak kula rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo piękne różyczki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne kosze i kula,a różyczki są słodkie w tych kolorkach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne te koszyczki .A kwiatuszki są nie mal identyczne. Widać wprawę masz dużą.Bardzo mi się podobają takie ozdoby:)

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiekne ,cuda twoje roczki tworzą

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne koszyczki, równiutkie takie :) A różyczki wprost idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekne koszyczki,cudenka,kula tez urocza :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne koszyczki, ten drugi po prostu prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten z brązowym najbardziej mi się podoba, chociaż wszystkie są bardzo ładne. Farb olejnych się boję bo wydaję mi się że długo schną i ciężko po nich wywietrzyć zapach, ale skoro Tobie się sprawdzają to może i ja spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zapach nie jest zbyt przyjemny:) No i faktycznie długo schnie, około 16 godzin:) ale za to potem nie trzeba już lakierować, bo praca jest sztywna i błyszcząca:) Do tego farba olejno-ftalowa i emulsyjna kryją druk już jedną warstwą przez co są o wiele bardziej wydajne niż farby w sprayu:)

      Usuń
  17. Piękne prace , ale koszyczek brążowy podoba mi się najbardziej cuuuudo!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. same śliczności :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne ;) bardzo podobają mi się przedmioty ozdobione takimi różyczkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko piękne, ale najbardziej podoba mi się ten drugi koszyczek!
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne są Twoje koszyczki! perfekcyjne różyczki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Koszyczki są śliczne!
    Bardzo mi się podoba Twoja technika wykonania tych róż:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne koszyczki .Zapraszam po wyróżnienie. Pozdrawiam Benia

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne różyczki jak zawsze :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne, ten czekoladowo - brązowy cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie są urocze, ale przyznam, że ten pierwszy koszyk mnie totalnie zachwycił - przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. rózyczki - widzę ze tez takie ja ja robie długo się uczyłam od kuzynki i nie wychodziły mi ale córka mnie nauczyła i wnuczka teraz robię juz i ładnie wyglądają :)ale powiem szczerze ze tych kul to do dzisiaj nie umie ułozyć robiłam drzewka kule ale no nie wiem coś pewnie nie tak też je mam na NASZYM hobby wstawione :0 Twoje są jak już pisałam bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  28. witam , piękne prace tworzysz i chętnie tu będę zaglądać ... ja dopiero zaczynam z wiklina ,,,, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  29. Przecudowne! Jesteś Mistrzynią !!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Pierwszy koszyk z kwiatami ma przecudną kolorystykę! W drugim zaś urzekł mnie dwukolorowy kosz :) Kreatywnie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń